...jak to pewnego dnia zaczęłam przygodę z szyciem i oto co z tego wynikło...czyli galeria moich prac i inspiracji... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ...everything about how I started my adventure with sewing and what has come out of this passion...
poniedziałek, 11 listopada 2013

Tym razem, po dłuuugiej przerwie, nie szyciowo a kulinarnie...ale też własnoręcznie...

muffinki dyniowe zaczerpnięte z bloga Doroty Świątkowskiej "Moje wypieki" i uzupełnione o wiórki marchewkowe.

Babeczki wyszły wilgotne, miękkie, o wyraźnej nucie korzennej i pięknym kolorze, dzięki dyni i marchewce. Po prostu pycha. Świetny przepis na sezon dyniowy i przedświąteczny. A oto przepis:

Składniki na 12 sztuk:
140 g masła 2,5 szklanki mąki pszennej 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej pół łyżeczki soli pół łyżeczki startej gałki muszkatołowej pół łyżeczki przyprawy korzennej np. domowej 1/3 szklanki kefiru lub maślanki 1 i 1/4 szklanki puree z dyni pół szklanki wiórek marchewkowych 3/4 szklanki jasnego brązowego cukru 2 duże jajka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sodę, sól, przyprawy - wymieszać, przesiać i odłożyć.
Puree z dyni wymieszać z kefirem lub maślanką, odłożyć.
W misie miksera utrzeć masło z brązowym cukrem na lekką i puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu. W trzech turach, na zmianę, dodawać puree z dyni i składniki suche, mieszając szpatułką, tylko do połączenia się składników.
Formę na 12 muffinek wyłożyć papilotkami.

Posypka cukrowa - posypać przed włożeniem do piekarnika:
4 łyżki cukru demerara,
1 łyżeczka cynamonu
Gotowe ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki do muffinek. Posypać posypką cukrową. Piec w temperaturze 180ºC przez 25 - 30 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka.

Po upieczeniu wystudzić i można cieszyć się smakiem muffinek nawet kilka dni (jeśli nie znikną przy pierwszym podejściu :), jak u mnie). Smacznego!
wtorek, 04 sierpnia 2009

 

 

Tym razem, zanim pokażę coś wyprodukowanego w FabryceKocyka,  garść fotek-inspiracji znalezionych w sieci .

Jak się okazuje - patchwork potrafi być świetnym nośnikiem dla op-artowych wytworów.

 

knitted patchwork op-art blanket kocyk op-artowy

 

by Linda for Chris, op-art patchwork blanket

uszyte przez Lindę dla Chrisa

 

op-art multicolour

 

op-art patchwork dress

by mostic

 

 

sobota, 01 sierpnia 2009
 
 
 
A skoro już o kolorze mowa, 
dorzucam kilka zdjęć 
z dzisiejszego tropienia
 dojrzałego lata.
 
 
 
 
 
dzika róża, wild rose, rose sauvage, rosa
 
 
 
white rose, rose blanche, rosa blanca, biała róża
 
 
 
violet, lavender, lavande, violet, lawenda
 
 
 
just pink, rose uniquement, rózowo
 
 
pink, rose, rosa, cyklamenowy, ciclamen
 
 
beige champignon , beżowy grzybek, little muschroom
 
 
black, noir, negro, czarne ostrężyny brusznice
 
 
hortensja pink rose
 
 
łaciaty berberys
 
 
klon japoński
 
 
golden white
 
 
navy blue blue marin azul oscuro granatowo
 
 
flowers fleurs flores kwiatki
 
 
greyish grey szary szarozielony  lipa gris-vert 
 
 
fresh green fresco verde vert frais wiosenna zieleń
 
gold l'or oro złoty liście złota gałązka 
 
 
 
 
 
 
 
 
piątek, 31 lipca 2009

 

Obiecałm, że będzie także o moich inspiracjach designowo-kolorystcznych. Zatem, na samym początku zamieszczam kilka fotek, przedstawiających twórczość największego przedstawiciela pop-artu - Andy'ego Warhola. Dla wielu jego prace nie mają nic wspólnego ze sztuką, dla mnie przeciwnie, to jedyne w swoim rodzaju przedstawienie przedmiotów codziennego użytku, doskonałe połączenie pozornie gryzących się ze sobą barw i kształtów.

Tak,  jak przewrotnie potraktował on butelkę Coca-Coli czy zupę Campbella czyniąc z nich gwiazdy, tak samo z przymróżeniem oka przedstawił ówczesne ikony sławy jako produkt kultury masowej. Dodatkowo sam, tajemniczy i nieprzystający do obowiązujacego wówczas kanonu obyczajowo-kulturowego pracowicie tworzył swoja wasną legendę.

Najbardziej lubię jego finezyjne i tajemnicze buty i koty...

 

andy warhol portrait

 

andy warhol portrait

 

cats chats gatos koty by Andy Warhol

 

cats chats gatos koty by Andy Warhol

 

parfum lexington avenue andy warhol

 

chaussures schoes zapatos andy warhol

 

campbell soup andy warhol

 

multicoloured cats by andy warhol

 

glasses lunettes gafas andy warhol

 

 

 

 

wtorek, 28 lipca 2009

Wszystkie prezentowane prace oraz zdjęcia na tym blogu są wykonane przeze mnie. Jeżeli jest inaczej, wyraźnie to zaznaczam.

Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć bez mojej zgody. Prawa autorskie obowiązują także w internecie.

Jeżeli coś na moim blogu Cię zainspirowało i chcesz to wykorzystać w swojej niekomercyjnej twórczości - wspomnij skąd zaczerpnąłeś/aś inspirację...

Zapraszam do oglądania i komentowania :)


Tak to wygląda "w praniu" ...

Bunting

modern bunting

 

A tu jeszcze jeden...

multicoloured bunting

 To już chyba produkcja masowa ;))))

 

 

środa, 15 lipca 2009



kite patchwork

Kołderka dla takiego jednego małego podróżnika ;>...kite flyera?

 

 
1 , 2


free counters